Karnety sportowe to jeden z najpopularniejszych benefitów pracowniczych. Dla pracodawcy to świetny sposób na budowanie zaangażowania zespołu, jednak z punktu widzenia podatkowego – spore wyzwanie.
W rozliczeniach VAT kluczowe znaczenie ma nie tyle wysokość dofinansowania do karty, ile sam fakt, czy pracownik ponosi za nią jakąkolwiek opłatę.
W tym artykule wyjaśniamy, jak konstrukcja programu benefitowego wpływa na prawo do odliczenia podatku naliczonego i jak uniknąć kosztownych błędów.
Gdy pracodawca kupuje karnety sportowe we własnym imieniu, a następnie przekazuje je pracownikom, zleceniobiorcom czy partnerom B2B za całkowitą lub częściową odpłatnością, na gruncie przepisów mamy do czynienia z tzw. refakturowaniem usług (art. 8 ust. 2a ustawy o VAT). Zakup i odsprzedaż są traktowane jako dwie odrębne transakcje.
Co istotne, jeśli pracownik pokrywa choćby symboliczną część wartości karty, całe świadczenie uznaje się za odpłatne.
- Pełne prawo do odliczenia: Zakup kart traktowany jest jako zakup w celu odsprzedaży. Ponieważ służy czynnościom opodatkowanym, pracodawcy przysługuje prawo do odliczenia 100% VAT naliczonego z faktury zakupowej.
- Obowiązek wykazania VAT należnego: Konsekwencją odliczenia jest konieczność naliczenia podatku VAT od kwoty, którą faktycznie obciążamy pracownika.
Firma kupuje kartę sportową za 100 zł netto (+ 8% VAT = 108 zł brutto). Zgodnie z regulaminem pracownik pokrywa 30% kosztu, czyli potrącane jest mu z pensji 30 zł netto (+ 8% VAT = 32,40 zł brutto).
Odliczenie: Pracodawca odlicza pełne 8 zł VAT z faktury pierwotnej.
Naliczenie: Pracodawca wykazuje i odprowadza 2,40 zł VAT od części opłaconej przez pracownika.
Całkowicie nieodpłatne przekazanie karnetów sportowych budzi najwięcej kontrowersji, a stanowisko organów podatkowych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. wyrok NSA z 6 kwietnia 2023 r., sygn. akt I FSK 239/20) jest jednolite i niekorzystne dla przedsiębiorców. Fiskus stoi na stanowisku, że darmowy karnet zaspokaja wyłącznie osobiste potrzeby pracownika i nie wykazuje bezpośredniego związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.
W takim wariancie pracodawca naraża się na tzw. podwójny cios podatkowy:
- Brak prawa do odliczenia VAT od zakupu karnetów (z uwagi na brak związku z prowadzoną działalnością).
- Obowiązek naliczenia VAT należnego z tytułu nieodpłatnego świadczenia usług (zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy o VAT, który nie uzależnia opodatkowania od wcześniejszego prawa do odliczenia).
Firma kupuje kartę sportową za 108 zł brutto (100 zł netto + 8 zł VAT) i przekazuje ją pracownikowi całkowicie bezpłatnie.
- Pracodawca nie ma prawa do odliczenia 8 zł VAT z faktury zakupowej.
- Jednocześnie ciąży na nim obowiązek naliczenia i zapłaty VAT od darmowego przekazania. W efekcie ekonomiczny koszt benefitu rośnie.
Aby zabezpieczyć prawo do pełnego odliczenia podatku VAT i uniknąć sporów z urzędem skarbowym, najprostszym i najbardziej efektywnym rozwiązaniem jest rezygnacja z całkowicie darmowych karnetów.
Wprowadzenie w firmie zasady współfinansowania – nawet na poziomie symbolicznym (np. kilku lub kilkunastu złotych) – diametralnie zmienia sytuację prawną na korzyść przedsiębiorcy. Zyskujemy wówczas pewność, że transakcja zostanie uznana za odpłatną odsprzedaż, co otwiera drogę do pełnego i bezdyskusyjnego odliczenia VAT.
Jeżeli planujesz wdrożenie systemu benefitów pracowniczych lub chcesz upewnić się, że Twoje obecne rozliczenia są bezpieczne, zapraszamy do kontaktu z zespołem biura Nowa Księgowość w Rumi.